Głupi żart Alicji Anioł

Policjanci z Brodnicy zostali postawieni na nogi po telefonie mieszkańca Częstochowy, który informował, że czatująca z nim od roku 26-letnia Alicja Anioł chcąc popełnić samobójstwo, zażyła 50 tabletek nasennych. Gdy policjanci odnaleźli kobietę i przybyli do miejsca jej zamieszkania, drzwi otworzył jej mąż, a sama niedoszła "samobójczyni" była mocno zaskoczona wizytą policjantów - podaje "Gazeta Pomorska".
Posty powiązane:
ABW tropi alterglobalistów sprawdzając szkoły
Czy przedłużą areszt Dochnalowi i b. posłowi AWS?
KGHM: Rekordowy poziom zabezpieczeń
M. Środa dla WP: co jest w życiu ludzkim normalne?
Kilkaset osób na przyjęciu urodzinowym... pandy!
Co dał nam Irak?
Kuba chce usunąć Microsoft z wyspy
Kolekcja słynnego projektanta mody na aukcji za 300 mln euro
AXN: Ja się zastrzelę!
ZAT tnie prognozy