Euroarmia - marzenie szczytne, ale mało realne

Francja, sprawująca obecnie prezydencję w Unii Europejskiej, chce przeforsować projekt budowy unijnych sił zbrojnych, 60-tysięcznej armii zdolnej do szybkiego - w ciągu dwóch miesięcy - reagowania na różne zagrożenia. To odnowienie dawnych marzeń Unii Europejskiej, dawnej, niezrealizowanej idei korpusu europejskiego o podobnej liczebności i gotowości. Marzenia szczytne, ale - chyba jednak tak jak poprzednie - mało realne.
Posty powiązane:
58% Polaków dobrze ocenia decyzję w sprawie tarczy
Kouchner apeluje do Rosji i Gruzji o zaprzestanie walk
Francja obawia się zamachu na Benedykta XVI
Koniec bezpłatnych toreb foliowych w sklepach?
W Gdańsku powstaje pierwsza baza Lotosu
Człowiek Leppera pisze książkę o "więziennym życiu"
Kanada i UE rozmawiają o silniejszej współpracy gospodarczej
"Solidarność" liczy na prezydenta. Będą kolejne weta?
Przesiedział ćwierć wieku niewinnie skazany za gwałt
Minister Klich chce zmieniać konstytucję