Chińska gafa premiera

Pierwszy krok na chińskiej ziemi i... od razu gafa. Donald Tusk, który wylądował w Pekinie z misją ściągnięcia do Polski inwestorów, wyskoczył z samolotu w kusej kurteczce, dżinsach i sweterku. Premier wybrał się do Pekinu jak na wycieczkę. A brak garnituru to, niestety, wcale niedrobna sprawa. Takie potknięcia przywiązani do etykiety Chińczycy odbierają jako brak szacunku - czytamy w "Fakcie".
Posty powiązane:
Prezydent: Tusk poczuł się gospodarzem w moim samolocie
Prezydent wyszedł z sali obrad szczytu UE
Nowak: czego się nie robi dla głowy państwa
"Tusk chowa się za plecami Pawlaka"
"Tusk płaci za samolot prezydenta, albo idziemy do sądu"
Ostre cięcia premiera
Premier chce, by najbliższy rok był rokiem zawieszenia broni
Będzie wzmocniony atak na Strefę Gazy
Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa wobec Tuska
Donald Tusk przeprowadza szokową terapię służby zdrowia